Menu
O naszej książce powiedzieli, napisali...

Dr Cecylia Kuta – historyk z krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej:

 

„Dobrze […] że znalazł się ktoś, kto podjął się tego zadania [przygotowania książki „Harcerską drogą do niepodległości. Od »Czarnej Jedynki« do Komitetu Obrony Robotników”]. Justyna Błażejowska doskonale wywiązała się z niego, o czym można się przekonać, biorąc do rąk jej dzieło. Znakomicie poradziła sobie z ogromem materiału źródłowego i stworzyła z niego nie tylko wartościową publikację naukową, lecz także interesującą opowieść” .

 

 

 

 

Piotr Piętak – publicysta „Tygodnika Solidarność”:

 

„W książce Justyny Błażejowskiej »Harcerską drogą do niepodległości – od Czarnej Jedynki do Komitetu Obrony Robotników« opisany jest proces powstania pierwszej niezależnej od PZPR instytucji w PRL”.

„Czy polska opinia liberalna – tak ją umownie nazwę – dozna szoku poznawczego, dowiadując się, że walkę z komunistami o przemiany demokratyczne w naszym kraju rozpoczęli i – co ważniejsze – wymyślili i zorganizowali – dzisiejsi członkowie rządu PiS, oskarżani o wszystkie możliwe »antydemokratyczne« zbrodnie?”.

„Dlaczego J. Kuroń i jego koledzy nawet podczas strajków sierpniowych, nie umieli zerwać ideowej pępowiny łączącej ich z teorią i praktyką komunistycznej ideologii? Naturalna doktryna polityczna zniewolonego społeczeństwa wyrosła z historii walk narodowo wyzwoleńczych Polaków – którą reprezentował A. Macierewicz – [...] była dla Kuronia i Michnika czystą abstrakcją. Niezrozumiałą utopią. Byli więźniami ideologii komunistycznej i rewizjonistycznej, byli więźniami własnych biografii. Z tego więzienia uwolnił ich – przy pomocy Jana Józefa Lipskiego – A. Macierewicz.
Dlaczego to jednak właśnie oni, harcerze z »Czarnej Jedynki« wymyślili skuteczny sposób walki z socjalistycznym molochem? Książka Justyny Błażejowskiej daje na to pytanie precyzyjną odpowiedź”.

 

 

Piotr Semka – publicysta tygodnika „Do rzeczy”:

 

„Rola »harcerskiej części« w powstaniu KOR przez wiele lat pozostawała w cieniu. Co więcej, wielu ludzi prawicy »kupiło« stereotyp utożsamiający KOR-owców wyłącznie z lewicą i traktowało legendę Komitetu z lat 1976-1981 za coś obcego. […] »Harcerską drogą do niepodległości« imponuje objętością – ponad 500 stron z licznymi mrówczo opracowanymi przypisami, które wyjaśniają lub uszczegóławiają wypowiedzi. Autorka […] chce przede wszystkim oddać rację tym, których dotąd w pisaniu dziejów KOR spychano na dalszy plan jako wstydliwy element legendy zarezerwowanej dla »komandosów«. […] najważniejsze, że zapis punktu widzenia »harcerzy« z tamtej epoki został dokonany. […] Mam nadzieję, że Justyna Błażejowska szybko stworzy kolejny tom relacji [...]. To może nie być łatwe, bo Macierewicz […] na dobre »utonął« w MON, a Naimski w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów […] Chyba jedynie nowe publikacje ich rywali z obozu lewicy laickiej mogą zmobilizować ich do kolejnych długich sesji z niezmordowaną Justyną Błażejowską. Na razie jej książka dobrze tłumaczy genezę wielu dzisiejszych sporów na linii III RP – program »dobrej zmiany«. I z tego powodu warto po nią sięgnąć”.

 

 

Wiesława Lewandowska – redaktor tygodnika „Niedziela”:

 

„Książka […] bardzo rozjaśnia najnowszą historię Polski, zwłaszcza tę celowo i tendencyjnie zaciemnianą. Zawarte w niej relacje […] nie są jakąś tam banalną – jak zapewne chcieliby to widzieć wciąż nieustraszeni bojownicy lewicy laickiej – harcerską gawędą przy ognisku [...]. Jest to rzetelne świadectwo historii spisane przez historyka, opatrzone rozwiniętymi przypisami, które są znakomitym dopełnieniem faktograficznym. Z tych przypisów [...] wyłania się niejako druga, równie ciekawa książka”.

 

 

 

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej prof. Krzysztof Szwagrzyk (na promocji książki 12 października w Centrum Edukacyjnym IPN-u):

 

„Autorka książki [...] poradziła sobie w mojej ocenie w sposób doskonały z niezwykle trudnym tematem. I chciałbym życzyć jej, żeby gromy, które mogą na nią spaść w jakimś bliskim czasie ze strony uznanych »autorytetów« w żaden sposób nie spodowały, że zmieni swoje podejście do nauki, do tego, w jaki sposób trzeba w sposób prawdziwy opowiadać o naszej historii”.

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Adam Chmielecki  politolog, współautor razem ze Sławomirem Cenckiewiczem książki „Prezydent. Lech Kaczyński 2005-2010”:

 

„[Na VIII Festiwalu Filmowym NNW w Gdyni] wyjątkowo symbolicznie wybrzmiała promocja książki »Harcerską drogą do niepodległości« Justyny Błażejowskiej, przedstawiająca prawdziwe początki Komitetu Obrony Robotników związane z działalnością 1 Warszawskiej Drużyny Harcerzy im. Romualda Traugutta »Czarnej Jedynki« i kręgu instruktorów »Gromada Włóczęgów«. [...]

Żołnierze Wyklęci mieli pozostać na zawsze »zaplutymi karłami reakcji«, a Antoni Macierewicz »oszołomem«. W oficjalnej narracji historycznej III RP, zdominowanej przez środowisko »Gazety Wyborczej«, najważniejszymi postaciami w historii KOR‑u byli Jacek Kuroń i Adam Michnik. Macierewicza należało ośmieszyć i wykpić do tego stopnia, aby nikt nie śmiał nawet pomyśleć, że taka osoba mogła być pomysłodawcą i założycielem KOR‑u, a w przyszłości może być na przykład dobrym ministrem obrony narodowej. Nieprzypadkowo wielu związanych z »Gazetą« dawnych działaczy KOR‑u odmówiło prezydentowi Andrzejowi Dudzie udziału w oficjalnych obchodach 40-lecia Komitetu. Zostały im histeryczne gesty. Prawda jest po drugiej stronie” ( „Gazeta Polska codziennie” z 6.10.2016).

 

 

 

Prof. Sławomir Cenckiewicz:

 

 

 

 

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek (w wywiadzie dla portalu wpolityce.pl):

 

 
Instytut Pamięci Narodowej:
 
 
Redakcja „Glaukopisu”: